Currently Browsing: ipad

Retina to problemy? Nie, to przyszłość!

Po lekturze wpisu Pawła Okopiena, stwierdziłem, że chyba nie wie on czym jest HiDPI:

Retina sytuacji nie poprawi, a ją jedynie pogorszy. Przede wszystkim taki wyświetlacz będzie potrzebował naprawdę dobrej jakości grafik w aplikacjach. W bardzo szybkim czasie główne aplikacje będą musiały zostać zaopatrzone w nowe grafiki dopasowane do większego ekranu. Strony rzeczywiście będą mieściły się w pełni od razu na ekranie, ale często pozostaną wolne białe miejsca po bokach.”

W przypadku HiDPI zwiększenie rozdzielczości nie służy powiększeniu obszaru roboczego, ale podniesieniu jakości wyświetlanego obrazu. Oczywiście wymaga to dostarczenie treści w wyższej rozdzielczości, ale wg mnie nie stanowi to aż takiego problemu.
Przede wszystkim chodzi o wyświetlanie lepszej jakości fontów. Nie wymaga to  żadnych zmian ze strony twórców stron. Strony nie będą wyświetlane z białymi miejscami po bokach, będą wyświetlane dokładnie tak samo jak na obecnych iPadach, a elementy dostępne w wyższej rozdzielczości będą wyglądały niesamowicie. Natychmiast odczujemy to na wszystkich elementach wektorowych, a jakość pozostałych elementów będzie poprawiała się stopniowo. O prawidłowe wyświetlanie fotografii jestem spokojny, gdyż rozdzielczość 2048×1536 to zaledwie 3 miliony pikseli – niewiele jak na dzisiejsze czasy. Co do aplikacji to moim zdaniem jest to kwestia kilku miesięcy. Developerzy mają doświadczenie z przesiadki na Retinę w iPhone, a dostosowanie  aplikacji do nowych urządzeń będzie miało najwyższy priorytet.

Jeśli iPad 3 będzie miał ekran „Retina” to z pewnością go kupię. Za 2-3 lata HiDPI będzie standardem nie tylko w sprzęcie Apple.

iPhone nie ma tetheringu, ale jednak ma…

Gazeta.pl w swoim dziale Technologie opublikowała tekst z serwisu tablety.pl, moją uwagę zwrócił poniższy fragment:

„Udostępnianie połączenia drogą bezprzewodową dla tabletów z telefonów jest bardzo proste w przypadku urządzeń wyposażonych w Androida czy Windows Phone. Problem pojawia się w przypadku iPhone’a, gdyż Apple nie pozwala na jako taki tethering. Jedynie urządzenia z jailbreakiem (odblokowane) mogą być wykorzystane w tym celu. W rzeczywistości nie jest jednak tak źle. Wystarczy aktywować w iPhone usługę modemową i następnie sparować iPada z telefonem za pomocą bluetootha. Drugim rozwiązaniem jest osobisty hotspot Wi-Fi, który również z powodzeniem możemy aktywować w iOS.”

Autor najpierw postraszył jailbreakiem, a później napisał, że jednak da się bez tego. Gazeta.pl nie czyta tekstów, które publikuje?

Sprawa jest prosta – iPhone wcześniejsze niż 4 nie mają tetheringu. iPhone 4 i 4S go mają, ale czasami trzeba zadzwonić do operatora – Orange czy T-Mobile i poprosić o aktywację tej funkcji.

Odnośnie samej decyzji zakupowej to wg mnie nie ma co się zastanawiać i należy wybrać wersję z wbudowanym modemem 3G. Tablet z 3G jest zawsze gotowy do pracy. Doskonale podsumował to Kominek przy okazji recenzji Kindle Fire„Tylko ktoś, kto nigdy nie miał tabletu, nie rozumie jak bardzo uciążliwy jest brak 3G”.

Tanie zamienniki kabli USB do iPhone

Każdy kto używa smartfonów wie, że bateria lubi padać w najmniej odpowiednim momencie. Bez sensu jest nosić ze sobą kabel USB, dlatego też postanowiłem kupić dodatkowe i zostawić je w pracy czy samochodzie.
Na Allegro jest dostępnych mnóstwo aukcji z „oryginalnymi” kablami chińskiego pochodzenia do sprzętu Apple, które według sprzedawców praktycznie się nie różnią od oryginałów. Przed świętami kupiłem 3 kable z przesyłką – wyszły po 8 zł.

Niestety skończyło się na pierwszej próbie podłączenia do iPhone 4S. Zakupione przewody są bardzo podobne do tych od Apple’a, ale końcówka od strony portu docka w telefonie jest wykonana z minimalnie grubszej blaszki. Bardzo ciężko wchodziła i z trudem udało mi się ją wyrwać z iPhone’a. Postanowiłem, że więcej nie będę próbował i ryzykował uszkodzeniem portu w telefonie, bo jego naprawa może kosztować więcej niż kupno oryginalnych kabli. Więcej nie dam skusić się na taką „okazje” i nikomu NIE POLECAM używania tych tanich kabli.

XBMC 11.0 Eden beta1 z wbudowanym wsparciem AirPlay

W Wigilię pojawiła się nowa wersja używanego przeze mnie media center XBMC 11.0 „Eden” beta1. Względem poprzedniej wersji (10.1 „Dharma”) poszerzono obsługę napisów, wreszcie odtwarzacz obsługuje tagi do formatowania tekstu, kroju czy kolorów dla formatów MicroDVD/MPL2 czy SRT. Poczyniono również całą masę poprawek dotyczących obsługi Blu-Ray’a, wg changelog‘a można je odtwarzać również bezpośrednio z plików ISO. Najważniejsza zmiana z punktu widzenia użytkownika sprzętu Apple to wbudowana obsługa technologii Airplay, nie potrzeba już – używanych przeze mnie do tej pory – osobnych pluginów. Teraz wszystko jest w kompilowane w XBMC i działa sprawniej – streamingi szybciej się uruchamiają. Działa streamowanie samego audio np. z iTunes, wideo i zdjęć. Brakuje jeszcze tylko wsparcia mirroringu z iPada 2/iPhone 4S.

Problemy z Apple ID – Jak zdenerwować miłośnika nadgryzionych jabłek

Niedawno Wojtek Pietrusiewicz (Moridin) na swoim blogu poruszył problem wielu kont Apple ID. Jakiś czas temu również szukałem rozwiązania tej niedogodności i bezskutecznie pisałem w tej sprawie do supportu Apple. Dziś przekonałem się na własnej skórze, że używanie jednego wspólnego ID dla wszystkich jabłkowych usług wcale nie musi być zbawieniem. Przy próbie pobrania aplikacji z App Store okazało się, że „ten Apple ID został wyłączony ze względów bezpieczeństwa”. Poza App Store niemożliwy był także dostęp do pozostałych usług m.in. iClouda.

 

Na stronie Apple znalazłem odpowiedź:

Dlaczego po wprowadzeniu hasła jest wyświetlany komunikat „Ten Apple ID został wyłączony ze względów bezpieczeństwa”?

Ten komunikat oznacza, że ktoś wielokrotnie i niepomyślnie próbował zalogować się na tym koncie. System Apple ID wyłączył to konto, aby uniemożliwić nieautoryzowanym osobom uzyskanie dostępu do informacji użytkownika. Konieczne będzie postępowanie zgodnie z instrukcjami na stronie Mój Apple ID w celu wyzerowania hasła.

Zgodnie z powyższą informacją w celu odblokowania konta musiałem skorzystać z opcji „wyzerowania hasła”. Z początku wydawało się, że to bardzo prosta procedura. Na adres email otrzymałem link aktywacyjny następnie zostałem poproszony o podanie nowego hasła, które musiało być inne niż używane dotychczas. Następnie zostałem automatycznie przekierowany do kolejnego kroku – ponownego potwierdzenia karty płatniczej. Została oczywiście kolejny raz obciążona opłatą weryfikacyjną 8,14 PLN. Chcąc uniknąć wpisywania na wszystkich komputerach i urządzeniach nowego hasła postanowiłem je zmienić z powrotem na stare. Kolejna weryfikacja i obciążenie karty. Te naliczone środki można chyba wykorzystać przy późniejszych zakupach. Czasami zdarza się, że kupuję aplikację za 2,99 EUR, a karta jest obciążona kwotą np. 1 PLN. Nigdy nie zdołałem się doliczyć jak rzeczywiście ma się sprawa tych opłat weryfikacyjnych.

Powyższa sytuacja skłoniła mnie do refleksji. Co w sytuacji, jeśli jakaś życzliwa osoba będzie złośliwie wciąż blokowała mi konto. Podejrzewam, że aby to uczynić wystarczy kilka nieudanych prób zalogowania na nasze Apple ID. Nie wkurza mnie tak bardzo fakt, że każdorazowo pobierana jest opłata za weryfikację, za to ciągłe wprowadzanie danych karty jest bardzo irytujące.

« Previous Entries