Secrets – baza ukrytych ustawień w OS X

Na Makach spora część zaawansowanych ustawień systemowych nie jest dostępna z poziomu interfejsu użytkownika. Ustawienia te możemy zmieniać wklepując polecenia do Terminala, co nie jest zbyt wygodne.

Z pomocą przychodzi – Secrets – baza ukrytych ustawień dla Mac OS X. Na stronie projektu szczegółowo opisywane są odkryte opcje, ponadto każdy może dodać do bazy własne znaleziska. Największym smaczkiem jest ich panel do preferencji systemowych, który pozwala na zmianę wszelkich opcji bez otwierania Terminala. Panel jest kompatybilny z systemami 10.5 i nowszymi. Smacznego ;)

Retina to problemy? Nie, to przyszłość!

Po lekturze wpisu Pawła Okopiena, stwierdziłem, że chyba nie wie on czym jest HiDPI:

Retina sytuacji nie poprawi, a ją jedynie pogorszy. Przede wszystkim taki wyświetlacz będzie potrzebował naprawdę dobrej jakości grafik w aplikacjach. W bardzo szybkim czasie główne aplikacje będą musiały zostać zaopatrzone w nowe grafiki dopasowane do większego ekranu. Strony rzeczywiście będą mieściły się w pełni od razu na ekranie, ale często pozostaną wolne białe miejsca po bokach.”

W przypadku HiDPI zwiększenie rozdzielczości nie służy powiększeniu obszaru roboczego, ale podniesieniu jakości wyświetlanego obrazu. Oczywiście wymaga to dostarczenie treści w wyższej rozdzielczości, ale wg mnie nie stanowi to aż takiego problemu.
Przede wszystkim chodzi o wyświetlanie lepszej jakości fontów. Nie wymaga to  żadnych zmian ze strony twórców stron. Strony nie będą wyświetlane z białymi miejscami po bokach, będą wyświetlane dokładnie tak samo jak na obecnych iPadach, a elementy dostępne w wyższej rozdzielczości będą wyglądały niesamowicie. Natychmiast odczujemy to na wszystkich elementach wektorowych, a jakość pozostałych elementów będzie poprawiała się stopniowo. O prawidłowe wyświetlanie fotografii jestem spokojny, gdyż rozdzielczość 2048×1536 to zaledwie 3 miliony pikseli – niewiele jak na dzisiejsze czasy. Co do aplikacji to moim zdaniem jest to kwestia kilku miesięcy. Developerzy mają doświadczenie z przesiadki na Retinę w iPhone, a dostosowanie  aplikacji do nowych urządzeń będzie miało najwyższy priorytet.

Jeśli iPad 3 będzie miał ekran „Retina” to z pewnością go kupię. Za 2-3 lata HiDPI będzie standardem nie tylko w sprzęcie Apple.

Co robimy z naszymi starymi smartfonami?

Consumer Intelligence Research Partners przeprowadziło ankietę na temat tego co nabywcy nowych telefonów robią ze swoimi starymi telefonami. Z przeprowadzonych badań wynika, że 49% używanych iPhone’ów znajduje nowych właścicieli wszystkich telefonów, które znajdują nowych właścicieli to iPhone’y. Wyniki te są znacznie gorsze w przypadku Androida i Blackberry. Świadczy to o tym, że starsze modele iPhone’a wciąż są bardzo atrakcyjnymi urządzeniami. Taka sytuacja może niepokoić Apple, gdyż duży rynek wtórny z pewnością hamuje w części sprzedaż nowych modeli. Z drugiej strony, dzięki temu liczba użytkowników ekosystemu Apple stale rośnie. W przyszłości wielu nabywców używanych iPhone’ów sięgnie z pewnością po nowe produkty, co w dużej części widać już po znakomitej sprzedaży modelu 4S.

Źródło: allthingsd.com

iPhone nie ma tetheringu, ale jednak ma…

Gazeta.pl w swoim dziale Technologie opublikowała tekst z serwisu tablety.pl, moją uwagę zwrócił poniższy fragment:

„Udostępnianie połączenia drogą bezprzewodową dla tabletów z telefonów jest bardzo proste w przypadku urządzeń wyposażonych w Androida czy Windows Phone. Problem pojawia się w przypadku iPhone’a, gdyż Apple nie pozwala na jako taki tethering. Jedynie urządzenia z jailbreakiem (odblokowane) mogą być wykorzystane w tym celu. W rzeczywistości nie jest jednak tak źle. Wystarczy aktywować w iPhone usługę modemową i następnie sparować iPada z telefonem za pomocą bluetootha. Drugim rozwiązaniem jest osobisty hotspot Wi-Fi, który również z powodzeniem możemy aktywować w iOS.”

Autor najpierw postraszył jailbreakiem, a później napisał, że jednak da się bez tego. Gazeta.pl nie czyta tekstów, które publikuje?

Sprawa jest prosta – iPhone wcześniejsze niż 4 nie mają tetheringu. iPhone 4 i 4S go mają, ale czasami trzeba zadzwonić do operatora – Orange czy T-Mobile i poprosić o aktywację tej funkcji.

Odnośnie samej decyzji zakupowej to wg mnie nie ma co się zastanawiać i należy wybrać wersję z wbudowanym modemem 3G. Tablet z 3G jest zawsze gotowy do pracy. Doskonale podsumował to Kominek przy okazji recenzji Kindle Fire„Tylko ktoś, kto nigdy nie miał tabletu, nie rozumie jak bardzo uciążliwy jest brak 3G”.

iPhone 4S – problem z jednostronną słyszalnością

Z iPhone 4S jestem bardzo zadowolony, ale od premiery słyszy się o różnych mniejszych i większych problemach. Najpierw był problem z baterią – rozładowywała się bardzo szybko. W wersji iOS 5.0.1 problem ten został rozwiązany, ale pojawił się kolejny z „gubieniem” karty SIM. W przypadku starszych kart, telefon tracił z nimi łączność i wymagany był restart.

Dzisiaj przeczytałem, że iPhone 4S ma problem jednostronnej słyszalności z niektórymi połączeniami wychodzącymi. Objawy są takie, że podczas wykonywania połączenia nie słyszymy sygnału wołania, ani rozmówcy, natomiast druga osoba słyszy nas doskonale. Zdarzyło mi się to kilkanaście razy, ale myślałem, że to jakiś problem sieci Orange – przebywam w terenie gdzie zasięg skacze między 3G na 2G – miałem tu wcześniej problemy z zasięgiem po kupnie iPhone 4.

Na oficjalnym forum supportu Apple mnóstwo ludzi opisuje ten problem od samej premiery. Zgłaszają go użytkownicy z całego świata z takich sieci jak Sprint, AT&T, Verizon, Vodafone UK, Vodafone Spain, T-Mobile Poland, Sonera Finland, Comcel Colombia czy Fido Canada. Nie brakuje oczywiście mojej – Orange Poland.

Komentarza ze strony Apple brak. Mam nadzieję, że problem zostanie rozwiązany w następnej wersji iOS. Cóż wpadki zdarzają się najlepszym ;)

« Previous Entries